Modyfikacja kształtu tablic informacyjnych do regałów magazynowych to przykład na to, jak drobne z pozoru zmiany mogą przyczynić się do obniżenia kosztów w firmie.

Dla tych, co nie mają czasu na dotarcie do końca artykułu, przejdę od razu do pointy: końcowy koszt produkcji zaprojektowanej przeze mnie tablicy jest aż o 50% niższy niż tablicy, która była w obiegu, zanim zacząłem pracę w firmie MGL. Wynik ten nie jest jednak efektem złotego strzału, tylko 4-letniego procesu realizowanego w duchu ciągłego doskonalenia (kaizen).

Tło zadania

Tablice informujące o dopuszczalnych obciążeniach regałów magazynowych to obowiązkowy element każdej instalacji regałowej. Wymóg ich stosowania wynika wprost z polskiej normy PN-EN 15635 Stalowe statyczne systemy składowania – Zastosowanie i utrzymanie urządzeń do składowania. Mimo że teoretycznie norma ta nie jest źródłem ogólnie obowiązującego prawa, to w praktyce uznawana jest za branżowy standard – również przez instytucje publiczne (m.in. Państwową Inspekcję Pracy).

O randze tego niepozornego (i często bagatelizowanego) produktu świadczy fakt, że brak tablic uniemożliwia formalne oddanie regału magazynowego do użytku!

MGL sp. z o.o. – jako producent / dostawca wyposażenia magazynowego – zobowiązana jest do dostarczania tablic informacyjnych do każdego wyprodukowanego przez siebie ciągu regałowego. Minimalny zakres informacji na tablicy obejmuje:

  1. podstawowe zasady eksploatacji regałów magazynowych,
  2. wyraźne oznaczenie producenta / dostawcy instalacji,
  3. określenie wysokości poszczególnych poziomów składowania,
  4. wskazanie maksymalnego dopuszczalnego obciążenia dla każdego poziomu składowania.
Wzór tablicy informacyjnej określony normą PN-EN 15635

Rysunek 1: Wzór tablicy informacyjnej określony normą PN-EN 15635

Informacje wymienione w punktach 1-2 są takie same na każdej tablicy. Dane z punktów 3-4 są „personalizowane” i różnią się w zależności od konfiguracji regałowej, którą zakupił klient.

Znakomitą większość regałów magazynowych na rynku stanowią tzw. regały o zmiennej konfiguracji. Oznacza to, że użytkownik może w prosty sposób zmieniać ich ustawienie i wysokość poziomów składowania. Jednak każda zmiana dostarczonej konfiguracji (nawet przesunięcie półki o 50 mm) może skutkować zmianą dopuszczalnych obciążeń, a co za tym idzie – powodować konieczność aktualizacji informacji na tablicach.

Opis zadania

Gdy w 2017 r. zaczynałem pracę w firmie MGL, w obiegu funkcjonowała tablica widoczna na rysunku 2. Na zadrukowaną tablicę z tworzywa sztucznego naklejało się etykiety z informacjami o wysokościach poziomów składowania i dopuszczalnych obciążeniach.

Tablica informacyjna do regałów magazynowych, wersja 1.0 | Łukasz Jędrasiak

Rysunek 2: Tablica informacyjna do regałów magazynowych, wersja 1.0

W tamtym czasie rozwiązanie to było dosyć wygodne – raz na kilkanaście miesięcy MGL zamawiał u zewnętrznego dostawcy większą partię płyt PCV z nadrukowanymi informacjami wspólnymi. Dane charakterystyczne dla każdej instalacji regałowej były drukowane w firmie na szybkiej i ekonomicznej drukarce etykiet.

Projekt ten miał jednak jeden poważny mankament – miejsce na dane „personalizowane” było ograniczone do wymiarów jednej etykiety w formacie 100 × 100 mm. Powierzchnia ta była wystarczająca w przypadku jednolitych ciągów regałowych, gdzie w każdej sekcji poziomy składowania były zainstalowane na tych samych wysokościach. W przypadku skomplikowanych instalacji nagromadzenie zbyt dużej ilości danych na małej etykiecie sprawiało, że cała tablica stawała się nieczytelna.

Pojawiła się więc konieczność przeprojektowania tablicy w taki sposób, by ta lepiej spełniała swoją funkcję, którą jest informowanie pracowników magazynów o zasadach bezpiecznej eksploatacji regałów.

Rozwiązanie problemu – wersja 1.1

Pierwszymi pomysłami na poprawienie tablicy informacyjnej do regałów magazynowych były: modyfikacja projektu graficznego i nieznaczne zwiększenie wymiarów tablicy. Cała reszta „procesu technologicznego” pozostała niezmieniona. Efekt widoczny jest na rysunku nr 3.

Tablica informacyjna do regałów magazynowych, wersja 1.1 | Łukasz Jędrasiak

Rysunek 3: Tablica informacyjna do regałów magazynowych, wersja 1.1

Jak widać, niewielkim nakładem pracy udało się wygospodarować przestrzeń na dodatkową etykietę z danymi „personalizowanymi”. Szybko okazało się, że rynek zmienia się bardzo dynamicznie, a instalacje regałowe stają się coraz bardziej skomplikowane i trudno je odwzorować na niewielkiej powierzchni.

Rozwiązanie problemu – wersja 2.0

W drugim podejściu do zadania postanowiłem zmienić całkowicie technologię produkcji tablic. Zamiast płyt z tworzywa sztucznego użyłem stalowej blachy, którą cięliśmy i malowaliśmy na posiadanych już urządzeniach do produkcji regałów. Monochromatyczne etykiety 100 × 100 mm zastąpiłem samoprzylepnymi etykietami w formacie A4, drukowanymi w pełnym kolorze na zwykłej drukarce laserowej. W zależności od stopnia skomplikowania realizowanej inwestycji stosowałem małe tablice na 2 etykiety (rysunek 4) lub powiększone, z miejscem na 4 etykiety (rysunek 5).

Tablica informacyjna do regałów magazynowych, wersja 2.0 – mała | Łukasz Jędrasiak

Rysunek 4: Tablica informacyjna do regałów magazynowych, wersja 2.0 – mała

Tablica informacyjna do regałów magazynowych, wersja 2.0 – duża | Łukasz Jędrasiak

Rysunek 5: Tablica informacyjna do regałów magazynowych, wersja 2.0 – duża

Koszt produkcji tablicy metalowej był aż o 25% niższy niż tablicy z tworzywa sztucznego. Taki wynik udało się osiągnąć dzięki sporej skali produkcji w firmie MGL, wynoszącej wówczas ok. 1000 ton stali miesięcznie. Była to jednak oszczędność pozorna – bardzo wąskim gardłem okazał się sam proces oklejania, pakowania i wysyłki blach, których jednostkowa masa wynosiła ok. 2 kg.

Przy realizacji zamówienia na jedną sztukę tablicy człowiek w ogóle nie zwraca uwagi na jej wagę i cały proces produkcji. Dopiero przy zamówieniu 30 tablic z terminem „na wczoraj” zaczyna się dostrzegać wady swojego projektu:

  • 30 blach ważących 2 kg każda to 60 kilogramów stali, które trzeba było ręcznie wnieść z magazynu na 2. piętro do biura, a później z powrotem znieść na rampę.
  • 30 blach to łącznie prawie 6 m2 stali, które trzeba było ręcznie odtłuścić za pomocą izopropanolu.
  • 30 blach to 60 etykiet w formacie A4, które trzeba było ręcznie przykleić. Najlepiej: równo i bez zagnieceń.
  • 30 blach to 2-3 paczki kurierskie ważące 20-30 kg każda. Owinięcie takiego pakunku stretchem bez zmiażdżenia sobie palców nie należy do najłatwiejszych zadań.

Później doszedł jeszcze problem czasochłonnego podmieniania etykiet na miejscu u klienta. Zrywanie starych etykiet, zmywanie kleju i naklejanie nowych – wszystko na stojąco, bo blachy już wiszą na regałach – było co najmniej uciążliwe.

Rozwiązanie problemu – wersja 3.0

Trzecie podejście do tematu regałowych tablic informacyjnych rozpocząłem od wypisania wymagań, które musi spełniać nowy projekt:

  • mniejsza masa (łatwiejsze manipulowanie i niższe koszty wysyłki),
  • wyeliminowanie procesu oklejania (likwidacja najbardziej czasochłonnej czynności),
  • jak najwięcej procesów realizowanych wewnętrznie (uniezależnienie się od podwykonawców).

Ostateczny kształt mojego trzeciego projektu tablicy widoczny jest na rysunku 6.

Tablica informacyjna do regałów magazynowych, wersja 3.0 | Łukasz Jędrasiak

Rysunek 6: Tablica informacyjna do regałów magazynowych, wersja 3.0

Kompletna tablica składa się z płyty HDF oraz arkusza z polistyrenu (GPPS), pomiędzy którymi umieszczony jest wydruk na zwykłej kartce w formacie A3. Całość spinana jest za pomocą plastikowych klipsów. Pierwsze dwa punkty wymagań zostały zaliczone! Bonusem jest to, że rekonfiguracja regałów przez klienta nie powoduje konieczności wyjazdu naszego pracownika w celu podmiany tablic – wystarczy, że wyślę nowy projekt e-mailem, który klient drukuje sobie na dowolnej drukarce i samodzielnie montuje na tablicach.

Działania projektowo-wdrożeniowe po mojej stronie obejmowały:

  • przygotowanie rysunków technicznych, na których podstawie Dział R&D opracował dokumentację zgodną z korporacyjnymi standardami DMS (rysunek 7);
  • przygotowanie rysunków wykonawczych do perforacji na laserze CO2;
  • wyłonienie dostawców półproduktów i obsługę procedury zatowarowania magazynu;
  • opracowanie instrukcji montażu tablicy (rysunek 8);
  • przygotowanie nowego szablonu etykiety z informacjami o obciążeniach.
Rzut złożeniowy tablicy regałowej v. 3.0 | Łukasz Jędrasiak

Rysunek 7: Rzut złożeniowy tablicy regałowej v. 3.0

Instrukcja montażu tablicy regałowej v. 3.0 | Łukasz Jędrasiak

Rysunek 8: Instrukcja montażu tablicy regałowej v. 3.0

Ostatnim problematycznym podprocesem okazało się perforowanie płyt HDF i GPPS. Pierwszemu wybranemu podwykonawcy nie zawsze udawało się dotrzymać obiecanych terminów realizacji usługi. Postanowiłem więc odkurzyć swój stary laser CO2 (rysunek 9) i wziąć to zadanie na siebie. Nawet zaprojektowałem i wykonałem specjalny stół do cięcia (rysunek 10).

Samodzielnie wykonywany serwis i konserwacja lasera CO2 | Łukasz Jędrasiak

Rysunek 9: Samodzielnie wykonywany serwis i konserwacja lasera CO2

Samodzielnie zaprojektowany i wykonany stół do cięcia | Łukasz Jędrasiak

Rysunek 10: Samodzielnie zaprojektowany i wykonany stół do cięcia

Na pierwszy rzut oka może się wydawać, że branie na siebie rutynowych i powtarzalnych czynności jest irracjonalne ekonomicznie, biorąc pod uwagę zajmowane stanowisko. Należy jednak uwzględnić, że moja dniówka jest dużo tańsza niż wysokość potencjalnych kar umownych grożących mojemu pracodawcy za każdy dzień opóźnienia w oddaniu inwestycji regałowej do użytku. A jak pamiętamy ze wstępu – regałów nie można eksploatować bez tablic.

Co najważniejsze, koszt produkcji zaprojektowanej przeze mnie tablicy w wersji 3.0 jest aż o 50% niższy niż tablicy, która była w obiegu, zanim zacząłem pracę w MGL-u. W rachunku tym uwzględniłem już „niepotrzebny” koszt w postaci samodzielnego perforowania. Wynik taki udało się osiągnąć dzięki zastosowaniu materiałów tańszych niż stal i PCV oraz wyeliminowaniu najbardziej pracochłonnego procesu (oklejania).